BBL, IPL i IPDL – czy różnica dotyczy technologii, czy przede wszystkim nazewnictwa?


W gabinetach medycyny estetycznej coraz częściej spotykamy określenia IPL, BBL oraz IPDL. Dla pacjenta mogą one sugerować trzy odrębne technologie. Z punktu widzenia oddziaływania światła z tkanką podział nie jest jednak tak jednoznaczny. W każdym z tych przypadków mamy do czynienia ze światłem polichromatycznym, którego określony zakres spektralny dobierany jest za pomocą filtracji. W przeciwieństwie do lasera nie pracujemy więc jedną, ściśle określoną długością fali.

To rozróżnienie jest istotne, ponieważ w praktyce zabiegowej o możliwościach danego urządzenia nie świadczy sam skrót umieszczony przy jego marketingowej nazwie jak BBL. Znacznie więcej informacji daje analiza parametrów technicznych: dostępnego spektrum, filtrów odcinających, charakterystyki impulsu, zakresu fluencji, sposobu chłodzenia oraz możliwości kontroli energii dostarczanej do tkanki.

IPL, BBL i IPDL – o co chodzi w tych skrótach?

IPL, czyli Intense Pulsed Light, jest technologią wykorzystującą intensywne światło impulsowe. BBL, czyli BroadBand Light, jest nazwą handlową technologii rozwijanej przez firmę Sciton. IPDL – Intense Pulsed Dual Light – jest rozwiązaniem zastosowanym m.in. w platformie Super Veloce.

Wszystkie te technologie wykorzystują światło o szerokim zakresie długości fal, które następnie podlega odpowiedniej filtracji. Z klinicznego punktu widzenia interesuje nas przede wszystkim interakcja promieniowania elektromagnetycznego z określonym chromoforem. W przypadku zmian pigmentacyjnych jednym z głównych chromoforów docelowych jest melanina, natomiast w terapii zmian naczyniowych – przede wszystkim oksyhemoglobina i deoksyhemoglobina.

Po absorpcji fotonów energia optyczna zostaje przekształcona w energię cieplną. Dalszy efekt zależy od tego, czy jesteśmy w stanie uzyskać odpowiednią temperaturę w strukturze docelowej, zachowując jednocześnie możliwie niski poziom termicznego uszkodzenia tkanek sąsiadujących. To właśnie w tym miejscu dochodzimy do selektywnej fototermolizy.

W rozmowach o technologiach świetlnych bardzo często skupiamy się na długości fali lub zakresie spektralnym. Jest to oczywiście istotne, ale niewystarczające do przewidywania odpowiedzi klinicznej, ponieważ znaczenie ma również fluencja, czas trwania impulsu, jego profil, liczba i sekwencja subimpulsów, przerwy pomiędzy nimi, wielkość pola zabiegowego oraz sposób chłodzenia naskórka.

Czas ekspozycji powinien pozostawać w odpowiedniej relacji do czasu relaksacji termicznej struktury docelowej. Jeżeli energia zostanie dostarczona zbyt szybko lub w niewłaściwej ilości, wzrasta ryzyko termicznego uszkodzenia struktur sąsiadujących. Jeżeli będzie jej za mało – nie osiągniemy temperatury koniecznej do uzyskania oczekiwanego efektu biologicznego. Dlatego ocena urządzenia wyłącznie przez pryzmat maksymalnej fluencji albo liczby dostępnych filtrów jest dużym uproszczeniem.

Czy IPDL jest skuteczniejszy od IPL lub BBL?

Żeby odpowiedzieć na to pytanie zgodnie z zasadami evidence-based medicine, potrzebowalibyśmy dobrej jakości badań porównawczych typu head-to-head. Najlepiej prospektywnych, randomizowanych i przeprowadzonych na odpowiednio licznej grupie pacjentów, z porównywalnymi punktami końcowymi oraz obiektywną oceną rezultatów. Dopiero wtedy można byłoby oceniać, czy przy konkretnym wskazaniu klinicznym jedna platforma rzeczywiście zapewnia istotnie lepsze wyniki od drugiej.

Fakt, że dla urządzenia A istnieje publikacja pokazująca określony efekt, a dla urządzenia B inna publikacja przedstawiająca również dobre rezultaty, nie stanowi bezpośredniego porównania skuteczności obu technologii. To szczególnie ważne w medycynie estetycznej, gdzie wyniki badań są silnie zależne od protokołu zabiegowego, populacji pacjentów, parametrów urządzenia oraz przyjętej metody oceny efektu.

Nie uważam, żeby pacjent powinien wybierać zabieg wyłącznie na podstawie trzyliterowego skrótu. Znacznie ważniejsze jest określenie wskazania. Innych parametrów wymaga powierzchowna zmiana pigmentacyjna, innych rozlany rumień, innych pojedyncza teleangiektazja, a jeszcze innych skóra z jednoczesnymi cechami fotostarzenia, dyspigmentacji i komponentą naczyniową. Dobre urządzenie powinno dawać lekarzowi możliwość dostosowania parametrów do tych różnic. Natomiast nawet bardzo zaawansowana technologia nie podejmie za nas decyzji, który chromofor chcemy poddać działaniu, jaki zakres widma będzie optymalny i jaką dawkę energii możemy bezpiecznie dostarczyć do tkanki. Dlatego przy wyborze terapii światłem szerokopasmowym zwracałbym uwagę nie tylko na nazwę urządzenia. Znacznie ważniejsze jest to, kto kwalifikuje pacjenta, jakie ma doświadczenie w pracy ze światłem i czy potrafi wykorzystać możliwości technologii, którą ma do dyspozycji.

W Ulubionej Klinice dr Macieja Materki w Tychach wykorzystujemy platformę Super Veloce pracującą w technologii IPDL. Przy wyborze urządzenia interesowały mnie przede wszystkim jego możliwości techniczne i to, w jaki sposób mogę wykorzystać je w codziennej praktyce. Nasze światło szerokopasmowe umożliwia pracę z różnymi zakresami widma poprzez zastosowanie odpowiednich filtrów. Dzięki temu możemy dobierać charakterystykę światła do problemu, z którym zgłasza się pacjent.

Przy zmianach pigmentacyjnych interesuje nas przede wszystkim absorpcja energii przez melaninę. W przypadku rumienia i teleangiektazji wykorzystujemy właściwości absorpcyjne hemoglobiny. W procedurach ukierunkowanych na termiczne oddziaływanie na skórę mechanizm i dobór parametrów będą odmienne.

Doświadczenie w terapiach ze światłem pulsacyjnym

Mam wieloletnie doświadczenie w pracy z technologią IPL Alma. Dzięki temu przejście na światło szerokopasmowe Super Veloce nie oznaczało dla mnie rozpoczynania pracy ze światłem impulsowym od początku. Zasady interakcji światło–tkanka pozostają te same. Zmieniają się natomiast możliwości urządzenia i zakres kontroli poszczególnych parametrów. W praktyce przed zabiegiem oceniam nie tylko to, czy pacjent ma „przebarwienia” albo „naczynka”. Istotny jest fototyp, stopień pigmentacji naskórka, charakter i głębokość zmiany, średnica naczynia, dominujący chromofor, lokalizacja zmiany oraz możliwość bezpiecznego zdeponowania odpowiedniej ilości energii. Dopiero później dobierane są filtr, fluencja i parametry czasowe impulsu.

To istotne również z punktu widzenia bezpieczeństwa. Melanina naskórkowa konkuruje o absorpcję energii z melaniną znajdującą się w zmianie pigmentacyjnej. Wraz ze wzrostem pigmentacji naskórka zmniejsza się więc margines pomiędzy skutecznym efektem terapeutycznym a niepożądanym efektem termicznym. Dlatego ten sam parametr nie będzie odpowiedni dla każdego fototypu i każdego przebarwienia. Podobna zasada obowiązuje przy zmianach naczyniowych. Średnica i głębokość naczynia wpływają na dobór parametrów oraz wymagany czas oddziaływania termicznego.

lek. Maciej Materka